Przejdź do głównej treści

Lean bulk – plan żywieniowy na czystą masę (3 dni)

12 min czytania
198 wyświetleń
0
Lean bulk – plan żywieniowy na czystą masę (3 dni)

Lean bulk – plan żywieniowy na czystą masę (3 dni)

Budowanie masy mięśniowej bez zalewania się tłuszczem. Brzmi jak marzenie? Jeszcze kilka lat temu większość osób na siłowni uważała, że „masa musi boleć”, a brzuch i tak zrobi się na redukcji. Dziś podejście się zmienia. I bardzo dobrze.

Lean bulk, czyli budowanie czystej masy mięśniowej, to strategia dla tych, którzy chcą wyglądać dobrze przez cały rok, a nie tylko przez dwa miesiące po redukcji. Bez ekstremów. Bez jedzenia „na siłę”. Za to z głową.

W tym artykule dostajesz coś konkretnego. Nie teorię dla teorii. Trzy przykładowe dni jadłospisu lean bulk, oparte na normalnych, polskich produktach. Takich, które kupisz w Lidlu, Biedronce czy lokalnym sklepie. Do tego solidne podstawy – żebyś wiedział, dlaczego jesz właśnie tak.

Czym jest lean bulk i dla kogo będzie najlepszy?

Lean bulk to nic innego jak budowanie masy mięśniowej przy umiarkowanej nadwyżce kalorycznej. Zazwyczaj mówimy tu o +200–300 kcal ponad zapotrzebowanie. Czasem trochę więcej, czasem mniej. Zależy od organizmu.

Klucz? Kontrola. Zamiast jeść wszystko, co się nawinie, skupiasz się na jakości jedzenia, makroskładnikach i regularności. Efekt? Mięśnie rosną, a poziom tkanki tłuszczowej trzymasz w ryzach. Trust me on this – da się.

Lean bulk a klasyczna masa – kluczowe różnice

Klasyczna „brudna masa” to często nadwyżka rzędu 600–1000 kcal. Pizza, fast foody, słodkie napoje. Siła rośnie, owszem. Ale razem z nią obwód pasa. I to szybko.

Lean bulk działa inaczej. Mniejsza nadwyżka, więcej cierpliwości. Za to:

  • mniej tłuszczu do zrzucenia później,
  • lepsza wrażliwość insulinowa,
  • łatwiejsza kontrola sylwetki.

Najczęstsze cele osób stosujących lean bulk

Najczęściej? Poprawa jakości sylwetki. Szersze plecy, pełniejsza klatka, mocniejsze nogi. Bez uczucia „ociężałości”.

Lean bulk świetnie sprawdza się u osób trenujących siłowo 3–5 razy w tygodniu. Szczególnie jeśli w planie są ćwiczenia wielostawowe, jak Przysiad ze sztangą czy Martwy ciąg ze sztangą. One generują duże zapotrzebowanie energetyczne. I właśnie wtedy kontrolowana nadwyżka robi robotę.

Kalorie i makroskładniki w diecie na czystą masę

Bez tego ani rusz. Możesz jeść „zdrowo”, ale jeśli bilans się nie zgadza – mięśnie nie urosną. Albo urosną… razem z tłuszczem.

Bilans kaloryczny to fundament. Lean bulk zaczyna się od ustalenia swojego zapotrzebowania i dodania niewielkiej nadwyżki. Bez strzelania na oko.

Jak obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne na lean bulk?

Najprościej? Oblicz CPM (całkowitą przemianę materii) i dodaj 200–300 kcal. Jeśli ważysz się co tydzień i masa rośnie w tempie ~0,25–0,5 kg na miesiąc – jesteś w dobrym miejscu.

Rośnie szybciej? Prawdopodobnie nadwyżka jest za duża. W lean bulk cierpliwość wygrywa.

Proporcje makroskładników – praktyczne widełki

Białko: 1,8–2,2 g na kg masy ciała. Nie więcej „bo tak”. Więcej nie znaczy lepiej.
Węglowodany: reszta kalorii, zwykle 4–6 g/kg. To twoje paliwo treningowe.
Tłuszcze: minimum 0,8–1 g/kg dla hormonów i zdrowia stawów.

I tak – węgle są twoim sprzymierzeńcem. Szczególnie jeśli trenujesz ciężko. Serio.

Zasady układania diety lean bulk w praktyce

Tu zaczyna się życie. Bo teoria teorią, a lodówka – swoją drogą.

Regularność posiłków pomaga kontrolować apetyt i energię. Nie musisz jeść co 2 godziny, ale 4–5 solidnych posiłków dziennie to złoty środek.

Co jeść przed i po treningu siłowym?

Przed treningiem: węglowodany + trochę białka. Ryż, makaron, owsianka. Po treningu? Znowu białko i węgle. Mięśnie są wtedy najbardziej „chętne” do pracy.

Szczególnie jeśli w planie masz wyciskanie, jak Wyciskanie sztangi na ławce poziomej albo podciągania, np. Podciąganie na drążku.

Produkty polecane i produkty problematyczne

Polecane: ryż, ziemniaki, kasze, płatki owsiane, jajka, mięso, ryby, nabiał.
Problematyczne: słodkie napoje, „fit” batoniki, podjadanie między posiłkami.

Nie chodzi o zakazy. Chodzi o proporcje.

Przykładowy jadłospis lean bulk – dzień 1

Dzień treningowy. Trening po południu. Klasyka.

Śniadanie, obiad i kolacja – omówienie

Śniadanie: Owsianka na mleku, banan, masło orzechowe, odżywka białkowa.
Obiad: Pierś z kurczaka, ryż basmati, brokuł, oliwa.
Kolacja: Omlet z 3 jaj, chleb żytni, warzywa.

Prosto. Syto. Bez kombinowania.

Posiłki okołotreningowe

Przed treningiem: Jogurt skyr + owoce + miód.
Po treningu: Shake białkowy + wafle ryżowe.

Kaloryczność dnia: ok. 2800 kcal. Makro zbalansowane pod lean bulk.

Przykładowy jadłospis lean bulk – dzień 2

Dzień z większą objętością treningową. FBW albo Upper/Lower.

Pełny rozkład posiłków w ciągu dnia

Śniadanie: Jajecznica z 4 jaj, chleb pełnoziarnisty, warzywa.
Lunch: Makaron pełnoziarnisty, wołowina, passata pomidorowa.
Przekąska: Twaróg półtłusty + owoce.
Kolacja: Łosoś, ziemniaki, sałatka.

Dlaczego te produkty wspierają czystą masę?

Dobre źródła białka, węgle złożone, tłuszcze omega-3. Zero przypadków.

Przykładowy jadłospis lean bulk – dzień 3

Dla tych, którzy trenują po pracy. Znam ten ból.

Posiłki szybkie i wygodne w przygotowaniu

Śniadanie: Smoothie (mleko, banan, płatki, białko).
Obiad: Ryż + indyk z patelni + mrożone warzywa.
Kolacja: Tosty pełnoziarniste + twarożek + wędzony łosoś.

Minimum gotowania. Maksimum efektu.

Najczęstsze błędy w diecie na czystą masę

Największy? Za duża nadwyżka. „Bo masa nie idzie”. A potem zdziwienie.

Drugi błąd – brak kontroli. Waga, obwody, zdjęcia sylwetki. To twoi sprzymierzeńcy.

I klasyk: za mało białka. Codziennie. Nie tylko „w dni treningowe”.

Podsumowanie – jak skutecznie budować czystą masę mięśniową

Lean bulk to strategia dla cierpliwych. Ale efekty są warte tego czasu.

Kontroluj kalorie. Jedz regularnie. Trenuj ciężko. A jeśli coś nie działa – koryguj. Bez emocji.

Mięśnie lubią konsekwencję. Reszta to tylko dodatki.

Najczęściej zadawane pytania